długo zastanawiałam się ,czy umieścić cokolwiek. czy powinnam ujawniać złe emocje, skoro z nimi walczę? nie warto według subiektywizmu Just.Cath. ujawniać dwojakości swoich huśtawek nastrojowych.

Wiosenka. Jest irie! Kolejna porcja przedługich spacerów do późnego zmierzchu! Jakby nie patrzeć-po raz pierwszy od pojawienia się tu, na Zachodniej, byłam od 15.00 do 4.00 na Krakofskich moundach. Niesamowity trip! Takie miasto lubię. Osnute delikatnym promieniem słońca, smaczne i ciepłe, bijące pozytywem! Ten weekend był obfity w wydarzenia jak precelek w sól. Aczkolwiek nic się nie zmieniło- może jedynie seria wrażeń i konto w banku zeszczuplało? Oh. Właśnie. Robię się …duża. Zgrzyt. Zgrzyt.

Mimo,iż nie zainwestowałam w sterlicję królewską- uspokoiłam się. I czuję coś zielonego w sobie- nadzieję. Niewątpliwie obiecują mi ją przyjaciele. Czy zawiodą?

Małostkowość. Ludzkie zawirowania wokół własnego ego. Dlaczego tak się zmieniają ludzkie priorytety? Niezrozumiały ból przejścia z klasy na margines. I nie chodzi o to, że pisząc linijka w linijkę wyjeżdżasz na margines- Ty w ogóle już piszesz po marginesie i do tego brudzisz rączki. Atrament jest kradziony i brzydko pachnie. Jest …toksyczny.

Dzika myśl we mnie siedzi. Na muszelki już nie pojadę. Bo albo powroty,albo cisza i znowu powroty.

Nie lubię przestygniętej zupy.

Mhm. Prawdziwie wściekła byłam. A jednak nie jestem cała w bólach egzystencji. Są tam jakieś słoneczka w życiu. Choćby spacer w cichobieżkach.

Dobranoc.

 

Z irish pub’u:

Reklamy

~ - autor: anythinglady w dniu Marzec 18, 2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: