czy to blue monday?

Oh.

Przeżyłam. Dość mieszane uczucia, 3 godziny snu w mieszkaniu. I pierwszy uwaga pierwszy tak wiem sprzeczność pucharowa- mecz hokeja. Zachwyciłam się jego końcem,gdy po trzech zimnych tercjach krzyku w moja stronę skierowały się…wspomnienia? Tak,poniekąd wspomnienia. I cóź z tego… O wiele za późno.

Eh.

Kłębią się we mnie myśli niespotykanego kalibru. Poradziłam sobie z myślami. A mianowiciej-radzę sobie. W czasie teraźniejszym.

Kotki,pieski,pieski,kotki bezsensowna pani K. Choroba nie odpuszcza także. Ale takie sprawy to moja pięćsetna pozycja na liście pierdół.

Ah.

Sentymenty. Sentymenty. Kij.

Reklamy

~ - autor: anythinglady w dniu Marzec 26, 2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: