so sad. czyli kminkowe rozkminy.

uwielbiam Mrrude – so sad.

powinnam się nauczać. Ajajaj. ale zostawiając termo i ostatni egzamin tej sesji w spokoju, powracając do niego po wyczerpaniu internetu- wymyślę jeszcze stokroć powiązań haseł pójdę po kanapkę z Piątnicy i … i tyle.

Kobiecie wierna zawsze jest tylko fałdka. Ojej.

Dopadło mnie kobiece myślenie, więc dziś polukruję,że chcę szyfonową długą zacną zaistą i jak najbardziej najpiękniejszą -dress.

Infinitezymalnie quasistatycznie  potwierdzam,iż za tydzień już wiem z czym do czynienia mam. Majdegasz. MATURA wyniki EXAM tytyryrty. Czuję się w tym składzie aczkolwiek jak stary wyjadacz-mimo,iż to moja pierwsza poprawka matury. Oby ostatnia. Biofizyka Biofizyka. Po co Ci to dziecko było. Oh wiem. Oczywiście bo Krk. Bo dlaniegotego brudne trampki.

Omijając temat- reasumując strzelić chcę ‚puk puk’ w drzwi dziekanatu i powiedzieć- oh chciałabym zrezygnować. I za dosłownie chwilę pożyczyć Szczeklika od Tadzia i za dosłownie chwilę kupić pierwszy stetoskop.

Z wczoraj ( ktoś nazwał to ‚boobies party’ aczkolwiek nie podłączam się do tego. Rozmawiałyśmy o rowerach dlatego’ cycling party’ )

 

Jako,że dzióbki nie wychodzą z mody- aczkolwiek obnizyłyśmy Dominiową pizzą XXL nasze IQ ,by zaprezentować niewyprofilowaną całuśną szminę Marty.

Advertisements

~ - autor: anythinglady w dniu Czerwiec 23, 2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: