***

Zajadam się mandarynkami… pierwsza,druga,trzecia no i piąta na zakończenie, które końcem nie będzie. Pysznie.

Sezon uważam za otwarty.

Dawno nie pisałam, gdyż pisałam-lecz na stronę. Artykuły,recenzje,posty…praca,uczelnia,szkolenia,bezsenność…

Było pięknie. Przez 7 interesująco gorących dni była…tą trzecią. Nagle odezwał się nasz ‚znajomy’ z najbardziej zakłamanej nocy wrześniowej. Prosił o przestawienie się w tryb incognito i z niezwykłym zaintrygowaniem opowiadał raz po raz o fascynacji, o adrenalinie  z faktu całonocnych rozmów ze mną, gdy ona nie patrzy, życzył najpiękniejszych snów i budził z taką samą wspaniałością.

Wiadomościami.

Idzie szósta mandarynka.

Nie trudno zauważyć,że po 10 minutowym wpadnięciu Jego do Nas, fascynacja sięgnęła zenitu ,iż mimo nie będzie tu żadnych erotycznych kąsków- powietrza gęstość przerastała wszelkie możliwe granice. Znów obsypana rozmowami, zdaniami, wyrazami, Kotami…Gdy na 6 godzin wykradł się z ich wspólnego mieszkania by rozmawiać ze mną -powietrze parzyło temperaturą.

Stał się Świętym Mikołajem bym mogła napisać list na najbardziej wysublimowanej papeterii świata błyszczącej tajemnicą.

Do odebrania wg Niego- osobiście. 

Od dwóch dni marna cisza.

Stolica przywitała mnie wczoraj. Wkręciłam się na najwyższy poziom obrotów,biegając z wykładu, do Stowarzyszenia, tworząc kolejne projekty, biorąc kolejne zlecenia, ucząc się kolejnych metod rozdziału najdroższych białek…

Zmęczenie euforyczne. 

Wiem,że ta historia skończy się dla mnie źle, bo on wróci do Niej, a mi pozostanie 2000 tych zdań,ale dlaczego te słowa są tak piękne…?

Zainspirowana.

Obrazek

Reklamy

~ - autor: anythinglady w dniu Listopad 20, 2013.

Komentarze 4 to “***”

  1. Samo życie. Zwykle jednak takie historie nie kończą się happy endem…
    U mnie natomiast wyjątkowo erotycznie. I też
    napisane przez życie 😉

  2. chodź.

  3. rzekłabym- czary mary.
    ale…
    czaruj ;>

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: